Czemu stroik raz gra a raz nie?

Stroiki, ustniki, ligaturki, futerały i inne akcesoria. Znajdziesz tu wiele opisów i porad.
jazzman
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 633
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:19
Klarnet: Leblanc Normandy Heritage
Ustnik: Gennusa Intermediate
Stroiki: PL class professional
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Czemu stroik raz gra a raz nie?

Postautor: jazzman » 12 lip 2008, 00:17

Trafienie w odpowiedni stroik to wcale nie jest taka prosta sprawa...sami dobrze o tym wiecie. Zawsze kupujemy w tym samym sklepie, ta sama twardosc i nawet Pani sprzedawczyni taka sama. A jak przychodzi na stroiku zagrac to nie jednemu mina brzydnie. Co tak na prawde wplywa na to jak stroik gra???

Trudne pytanie 8-) ale postaralem sie na nie odpowiedziec...Głownie na jakość i walory muzyczne stroika, na ktorym gramy wpywaja nastepujace czynniki:

• kształt (czy dobrze przylega do ligaturki, czy pasuje do ustnika), a takze sposob z jakim go zalozymy na ustnik...o tym jak to zrobic napisze za jakis czas
• cechy fizyczne klarnecisty (ulozenie warg, pojemność ust czy budowa szczeki i jak proste zeby posiadamy :-P )
• nasza fizjologia (aktywnosc chemiczna chocby naszej sliny...i tego co zjedlismy/wypilismy ;-) )
•aktualne cechy psychologiczne (mentalne podejscie itp...sami wiecie jak sie gra na głodzie, jak nam sie nie chce tak baaardzo albo jestesmy na sporym kacu :shock: )
• klimat i akustyka pomieszczenia (kazde warunki wymagaja odpowiednich srodkow wyrazu...inaczej sie gra w domu, inaczej w sali koncertowej a inaczej w hali targowej czy na ulicy...gralem i polecam :mrgreen: )
•wlasciwosci mechaniczne (czy stroik jest wilgotny czy mokry czy moze suchy...od tego wiele zalezy
•siła z jaka zamocujemy stroik do ustnika (powoduje to rozny przekaz wibracji, a tym samym zmienia barwe
•a takze umiejetnosci, umiejetnosci i umiejetnosci po raz trzeci

Oprocz tego wiele, wiele szczescia tylko do dobrych stroikow.

Karola
Posty: 78
Rejestracja: 13 sie 2008, 11:11
Kontaktowanie:

Postautor: Karola » 29 sie 2008, 20:47

Ja często przed graniem mocze ustnik w wodzie, stroik zwykle w buzi:)) I zwykle jest dobrze, choć i pamiętam takie sytuacje, gdy wczasie przemarszu albo koncetu było strasznie gorąco lub zimno to cholernie piszczał.

szwacia
Posty: 120
Rejestracja: 27 sie 2008, 13:31
Kontaktowanie:

Postautor: szwacia » 30 sie 2008, 20:47

Nom często to się zdarza :-D Jak jest za gorąco to stroik jest za suchy. A gdy jest za zimno to klarnet zamarza i piszczy :-o Szczególnie na przemarszach :!: Ale jakoś damy sobie radę :-D Pozdro :-o
muzyka łączy ludzi ;)

szwacia
Posty: 120
Rejestracja: 27 sie 2008, 13:31
Kontaktowanie:

Postautor: szwacia » 30 sie 2008, 20:50

Niekiedy stroik trafi się super :mrgreen: Gra się na nim świetnie. Ale czasami jest taki, że nie da się wytrzymać. Piszczy :shock: Nie zawsze jest taki jakiego by się chciało :evil: ale jakoś trzeba sobie radzić. Nawet z złym stroikiem da się jakoś grać :mrgreen:
muzyka łączy ludzi ;)

jazzman
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 633
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:19
Klarnet: Leblanc Normandy Heritage
Ustnik: Gennusa Intermediate
Stroiki: PL class professional
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jazzman » 31 sie 2008, 14:44

Ciekawy jestem jak radzicie sobie ze stroikiem ktory sie falduje??!! Robia sie wtedy na nim takie fale... :?:

Karola
Posty: 78
Rejestracja: 13 sie 2008, 11:11
Kontaktowanie:

Postautor: Karola » 05 wrz 2008, 22:34

Robią się na nim fale?? zabardzo nie rozumiem..

szwacia
Posty: 120
Rejestracja: 27 sie 2008, 13:31
Kontaktowanie:

Postautor: szwacia » 06 wrz 2008, 20:21

jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło :-> żeby jakieś fale na stroiku ? O co chodzi? :?:
muzyka łączy ludzi ;)

jazzman
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 633
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:19
Klarnet: Leblanc Normandy Heritage
Ustnik: Gennusa Intermediate
Stroiki: PL class professional
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jazzman » 10 wrz 2008, 11:13

Czasami stroik, ktory za bardzo wode bierze faluje sie przy jego gornej czesci. Kiedy spojrzy sie od gory z profliu to widac wlasnie takie fale z tad moja nazwa 8-)
Ja w tym wypadku dobrze mocze stroik w wodzie i przykladam do prostej powierzchni przyciskajac go jeszcze do tego palcem. Pomaga....stroik sie wyprostowyje...

Juz wiadamo o co chodzi...moge sie jeszcze bardziej postarac z tlumaczeniem :mrgreen:

Karola
Posty: 78
Rejestracja: 13 sie 2008, 11:11
Kontaktowanie:

Postautor: Karola » 10 wrz 2008, 14:07

Dobrze jest z tym tłumaczeniem. A to pare razy miałe te falki albo przez brak ostrożności zrobiłam coś takiego i generalnie przyciskam, albo zostaje zmuszona do zmiany stroika.:)

jazzman
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 633
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:19
Klarnet: Leblanc Normandy Heritage
Ustnik: Gennusa Intermediate
Stroiki: PL class professional
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jazzman » 10 wrz 2008, 14:58

To sprobuj tak jak mowie...stroik gra jak z nut... :-P

Karola
Posty: 78
Rejestracja: 13 sie 2008, 11:11
Kontaktowanie:

Postautor: Karola » 10 wrz 2008, 17:15

Ok dziekuje bardzo:))

szwacia
Posty: 120
Rejestracja: 27 sie 2008, 13:31
Kontaktowanie:

Postautor: szwacia » 21 wrz 2008, 16:29

świetny pomysł :) dzięki bardzo :-D
muzyka łączy ludzi ;)

KrzysztofKos

Postautor: KrzysztofKos » 04 sty 2009, 19:09

Tak jak napisal jazzman dobrze jest go namoczyc i polozyc np. na lusterku bo to jest zazwyczaj bardzo prosta powierzchnia!!

jazzman
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 633
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:19
Klarnet: Leblanc Normandy Heritage
Ustnik: Gennusa Intermediate
Stroiki: PL class professional
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jazzman » 05 sty 2009, 18:39

Szkoda tylko, że jak przy nastepnym graniu ponownie wyciagniesz stroik to znowu jest pofalowany :-| Musze cos poszukac moze jest na o jakis inny sposob, choc przyznam nie najgorszy.

Awatar użytkownika
Adziorra
Posty: 70
Rejestracja: 08 maja 2009, 14:31
Lokalizacja: Złoczew
Kontaktowanie:

Re: Czemu stroik raz gra a raz nie?

Postautor: Adziorra » 09 maja 2009, 12:46

jazzman pisze:
• nasza fizjologia (aktywnosc chemiczna chocby naszej sliny...i tego co zjedlismy/wypilismy ;-) )


Kiedyś w czasie gry na klarnecie miałam smaka na takie zielone cukierki. Niestety po graniu stroik również był zielony :)


Wróć do „Akcesoria instrumenty dęte”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 0 gości

cron